IX Edycja

IX edycja Dni Druku 3D w Kielcach – OFICJALNA RELACJA Z EVENTU

 4PAWEŁ ŚLUSARCZYK 2 KWIETNIA 2017 ·RELACJE Z EVENTÓW


tekst i zdjęcia źródło Centrum Druku 3D, więcej…

Zanim pozwolę sobie rozwinąć tą kontrowersyjną (choć prawdziwą) tezę, najpierw kilka słów na temat samych targów. Janusz Wójcik i Paweł Rokita zrobili to ponownie… Chociaż po zeszłorocznej, VII-mej, marcowej edycji wydawało się, że nic więcej nie uda się wycisnąć z konceptu umiejscowienia stoisk z drukarkami 3D w tym samym miejscu co duże imprezy przemysłowe, skupione wokół tzw. Przemysłowej Wiosny, znowu im się to udało. Oczywiście olbrzymia zasługa leży też po stronie samych Targów Kieleckich, które nie szczędziło tym razem środków na promocję wydarzenia zarówno w mediach głównego nurtu jak i tych specjalistycznych. Jednakże nie byłoby tego wszystkiego gdyby nie osoby twórców i organizatorów Dni Druku.

IX Dni Druku 3D i kolejny triumf organizatorów

Janusz z Pawłem przebyli fantastyczną drogę – od skromnego spotkania grupki hobbystów i amatorów w klubie studenckim Wspak latem 2013 r., po pełnoprawną, przemysłową imprezę targową, z której relacje publikują Onet.pl czy Rzeczpospolita. Organizatorom udało się nie tylko ściągnąć wszystkie najważniejsze firmy z branży druku 3D w Polsce, to na dodatek zadbali o wyjątkową oprawę merytoryczną wydarzenia – dwa dni wykładów na temat różnych obszarów technologii przyrostowych oraz konferencję edukacyjną przygotowaną wspólnie z ABC Data i Wydziałem Mechanicznym Politechniki Śląskiej. Warto także wspomnieć, że niezależnie od firm swoje stoiska na targach miały także czołowe polskie uczelnie wyższe związane ze światem druku 3D oraz stowarzyszenia i organizacje go wspierające.

Dni Druku 3D po raz pierwszy w swojej historii trwały trzy dni. Chociaż na forach internetowych znajdziecie różne opinie na temat frekwencji bądź „jakości” osób odwiedzających targi, jako osoba która spędziła w Kielcach cztery dni (poniedziałek – czwartek) napiszę Wam jak to wyglądało naprawdę. Pierwszy dzień (wtorek) był przeciętny – można powiedzieć, że rozruchowy. Drugi dzień (środa) był jednym z najbardziej intensywnych jakie widziałem na wszystkich edycjach targów w ich historii. Trzeci dzień (czwartek) był spokojniejszy, chociaż zwiedzających również nie brakowało. Tak jak ma to miejsce na większości imprez tego typu, ostatni dzień był zdominowany przez szkoły i uczelnie (znakomita większość z nich przybyła na wspomnianą konferencję edukacyjną).

Wg informacji przesłanych mi przez organizatorów, IX edycję Dni Druku 3D odwiedziło 12.000 osób! Jeśli chodzi o drugi dzień targów, trudno znaleźć osobę, która nie byłaby zadowolona z ilości i jakości rozmów jakie przeprowadziła tamtego dnia. Sami mając zaplanowane różne spotkania z przedstawicielami poszczególnych firm, każdorazowo czekaliśmy w kolejce aż koledzy skończą rozmawiać z klientami – było ich naprawdę wielu.

Jedną z 12 tysięcy osób jakie pojawiły się na targach był sam Michał Sołowow – drugi najbogatszy człowiek w Polsce, który zaledwie dzień przed targami ogłosił przejęcie 100% udziałów we 3DGence. Miałem przyjemność przeprowadzić z p. Sołowowem krótki wywiad, który wkrótce opublikujemy na łamach Centrum Druku 3D.

Po raz pierwszy w historii Dni Druku 3D zorganizowano konkurs na najlepsze stoisko oraz produkt. Wyboru dokonywała Kapituła Konkursu IX Dni Druku 3D Targi Kielce w składzie: profesor Grzegorz Budzik, dr Artur Szmidt oraz dr Przemysław Siemiński.

fot. Dni Druku 3D

Nagrody otrzymały firmy:

  1. 3DGENCE za drukarkę 3DGence Industry F340
  2. Omni3D za przemysłową drukarkę 3D Factory 2.0 Production System
  3. I.J. Paliga za Formy wtryskowe wykonane w technologii przyrostowej
  4. Monkeyfab za drukarkę 3D SPIRE
  5. Wolf Silver za Komorę 3D.

Wyróżnienia otrzymały firmy:

  1. Materialise za lekki fotel samochodowy Toyoty
  2. Instytut Zaawansowanych Technologii Wytwarzania za Technologię Wytwarzania  innowacyjnego implantu dystrakcyjnego
  3. P3D za filament ASA.

Nagrodę główną za stoisko otrzymała firma Wolf Project Studio, a wyróżnienie w tej samej kategorii przyznano firmie igus.

Dodam jeszcze, że tego typu nagrody są standardem każdej poważnej imprezy targowej i stanowią kolejny dowód na to, że Dni Druku 3D dojrzały do miana naprawdę poważnego wydarzenia. Nie twierdzę przy tym, że poprzednie edycje były „niepoważne” – chodzi o przeskalowanie projektu o poziom (poziomy?) wyżej i sprawienie, że nie jest on traktowany wyłącznie jako ciekawostka towarzysząca innym wydarzeniom odbywającym się w halach obok.